piątek, 23 stycznia 2015

Rozdział II ,, Kocham cię a ty mnie?"

Dzisiaj był normalny dzień. Jakoś taki jak wszystkie. Śnieg stopniał więc nie było aż takiej zabawy. Na wf-ie zdenerwowała mnie Marta Klos (kumpela Wiki i była moja) do tego stanu, że nie chciałam nawet wchodzić na boisko. Nie dość, że wyrzuciła mnie z boiska na środku  hali na oczach całej klasy to jeszcze beszczelnie się do mnie uśmiechała jakby nigdy nic. Po wf-ie mieliśmy mieć przyrodę, ale pani Asi nie było to mieliśmy z naszą ukochaną, dawną wychowawczynią panią Danką. Po lekcji mieliśmy koniec. Byliśmy w szatni  się przebrać i zaczęła się woja na śnieżki ,,część druga". Było fajnie. Stałam z Michałem ma schodach i rozmawialiśmy a w nas rzucali śnieżkami. Potem on odszedł kilka kroków a ja go zatrzymałam.
- A się pożegnać?- zapytałam czekając na jego ruch.
- No to pa.- powiedział i dotknął swoim końcikiem ust mój policzek co wyglądało jakbym dostała od niego buziaka. Ja tylko cmoknęłam słodko ustami, wymieniliśmy się uśmiechami i szczęśliwa poszłam do autobusu.
Gdy wróciłam do domu odłożyłam plecak i ściągnęłam kurtkę po czym walnęłam ją na fotel w moim pokoju. Po tym usiadłam na kanapie w pokoju obok, zapodałam Tove Lo. Przymknęłam oczy i rozmarzyłam się wsłuchując się w nuty. Jeszcze raz przeanalizowałam dzisiejszą ,,pożagnalną" sytuacje. Czułam taki wewnętrzny spokój ale jednocześnie podekscytowanie. Byłam w nim tak zakochana.
Później odpaliłam lapcia i weszłam na Facebooka. Cierpliwie czekałam aż wejdzie mój M ale ku mojemu ździwieniu na FB dostępny był Mateusz. Pisałam z nim długo na temat Oliwi, trochę mnie i Michała. Uznałam, że bardzo dobrze się z nim pisze. Później nareszcie wszedł Michał. I pisałam z nim niecałą godzinę. Nasza rozmowa skączyła się na moim pytaniu : ,, Kocham cię a ty mnie?" Na które nie odpowiedział. Mimo to dowiedziałam się wcześniej, że Michał idzie do szpitala 22-25 lutego czyli wychodzi dzień przed moimi urodzinami. Smutne. Zapytałam więc czy będzie na moich urodzinach. Powiedział, że nie wie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
siema to z opóźnieniem i za to wielkie soryy
Jeszcze dziś pojawi się post z dzisiejszego dnia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz