Minęło
bardzo dużo czasu od momentu kiedy założyłam bloga (20 marca były 2 miesiące).
Może nie jest to rekord, ale po tym czasie podsumowałam wiele rzeczy.
Opowiadając
historie mojej przyjaciółki od serca dowiedziałam się, że jedną z ważniejszych
rzeczy jest to jak zachowujemy się w różnych sytuacjach, nasze emocje i
przeżycia. Wiem teraz, że z każdego dnia wynosimy jakiś morał, coś ten dzień
nas uczy. Wkręcając się w tą historię i postawiając się w role Lidki poznałam
prawdziwy smak łez, miłości, radości i samotności. Wiem, że przypadki krążą po
ludziach. Każdy ma inny charakter i to może sprawia, że czasem nie umiemy się
dogadać a czasem wręcz przeciwnie. Zrozumiałam, że każdy uśmiech, każda łza,
każda minuta, sekunda, chwila, moment to część pouczenia w naszym życiu.
Chcę was
poprzez tą historię nauczyć wielu ważnych rzeczy. Mam nadzieje, że do tej pory
opowiedziałam wam trochę o życiu…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz