niedziela, 8 marca 2015

Rozdział XXVI ,, Czas zapomnieć… Chociaż w połowie”



Po długim czasie moich rozterek sercowych z Michałem stwierdziłam (a dokładniej wczoraj rano), że muszę przestać żyć przeszłością. Oczywiście ból nie przemija tak szybko, ale w końcu przeminie. Od wczoraj zaczęłam dbać o siebie. Zaczęłam ćwiczyć, biegać, czytać poradniki o dietach, przestałam (w jakieś części) się martwić. Będę się ubierać w lepsze ubrania i będę dbać o swoją urodę. Niech Michał i Mateusz żałują! Będę przyjaźnić się z wieloma ludźmi, będę wyrażać swoje zdanie w każdej dziedzinie, będę żyć pełnią życie i zrzucę z siebie mój ból, czyli przeszłość.
Do mojej przeszłości zalicza się cały czas z Michałem a do mojej przeszłości o której pamiętacie dzień w którym założyłam TEN pamiętnik.
Jeszcze w tym miesiącu, przed feriami chce zaprosić Agatę na noc. Musimy się nagadać przed jej wyjazdem! Muszę oderwać się od wspomnień. Wiem, to nie będzie łatwe. Szczególnie wtedy kiedy pójdę do szkoły. Wiem, ale wyzwania są po to aby je podjąć.
Wyzwania dają mi siłę (pewnie zauważyliście to, bo bardzo długo opisuje już moją historie). A choć czasem te wyzwania mogą być nierealne to i tak dam radę! Wierze, że tak! KONIEC Z MARTWIENIEM SIĘ, KONIEC Z PRZESZŁOŚCIĄ, BĘDĘ ŻYĆ CHWILĄ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz