6 listopada 2014 rok- Impreza na Hallowen
Na początku w ogóle go nie znałam. Kojarzyłam go tylko z tego, że jego kuzyn rozdawał wszystkim na imprezie tabakę. Chciałam zobaczyć w nim dobre strony. A więc zatańczyłam... i nawet przytuliłam, ale tylko po to aby Ksawery (były chłopak) był zazdrosny. Potem zgodziłam się z nim chodzić.
Cały długi weekend pisaliśmy. Ciągle i na okrągło. I tak jakoś mnie w sobie rozkochał. Byłam nim tak zaciekawiona, że chciałam go bliżej poznać. I faktycznie. W naszym pisaniu bardzo dużo się o nim dowiedziałam.
Pierwszy dzień w szkole nic do siebie nie mówiliśmy. Drugi: Przypychali nas do siebie siłą. Trzeci: Pierwszy raz zagadaliśmy. Nie dziwiłam się, że sobą nie gadaliśmy, bo w końcu od kiedy się znamy, od wtedy chodzimy. I mijały tygodnie. Coraz więcej rozmów i więcej planów. Nawet razem zbliżaliśmy Mateusza do Karoliny :-D Heh..
I tak leciało. Było pięknie!
28 listopada 2014 rok - Impreza na Andrzejki
Wtedy pierwszy raz się całowaliśmy.
Do 10 grudnia było wspaniale, ale potem zaczęło się wszystko pieprzyć. Kłóciliśmy się... A w końcu 19 grudnia ze mną zerwał. I to nie z mojego powodu! A za dwa dni znów razem i sielanka. Słodkie słówka, przytulanki, pisanie w Wigilię, aby być przy sobie, nawijanie przez telefon w Sylwestra...
I tak leciało. Potem zerwanie, i znów razem i znów i znów i znów i jeszcze raz. Ale zawsze nas do siebie ciągnęło... I chyba nadal ciągnie. Myślę, że to właśnie dlatego, że ,, od kiedy się znamy, od wtedy chodzimy". Szkoda, że to wszystko się skończyło...
Michał- CZŁOWIEK ZAGADKA
Może to źle powiedziane.. Nigdy go tak naprawdę do końca nie znałam, ale ufałam mu. Mieliśmy swoje tajemnice, sekrety i nic przed sobą nie ukrywaliśmy. Co czasem powodowało wiele kłótni, ale zawsze jakoś z tego wychodziliśmy. Z czasem te kłótnie były poważniejsze i poważniejsze... I to nas zepsuło.
Moje 8 błędów jakie popełniłam w tym związku:
Byłam zbyt stanowcza
Stawiałam ostre warunki
Bałam się pierwsza zagadać
Nie umiałam go wysłuchać
Zbytnio wtrącałam w to moje kumpele
Na początku nie traktowałam go serio
Zmieniłam się od 6 listopada
Nie umiałam się wyluzować
Piosenki, które mi się z nim kojarzą:
Kaen, Wdowa- Zbyt wiele- Tekst tej piosenki przypomina mi sytuacje z Sandrą
Ellie Goulding- Love me like you do - Zawsze kiedy tego słuchałam to z nim pisałam
Mig- Wymarzona- Pierwszy raz przy tym z nim zatańczyłam
Stok- Znów mi się śnisz- Zapraszam do postu http://wlasnieja.blogspot.com/2015/02/rozdzia-xii-stok-znow-mi-sie-snisz.html
Artur Rojek- Syreny- Ma to na dzwonek oczekiwania i NIBY kiedyś wstawił to dla mnie
Tove Lo- Stay High (remix) - To było takie modne kiedy zaczęłam z nim chodzić
I na tym się skończyło...
Teraz prawię nie rozmawiamy. I to jest smutne...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz